Przechowywanie wywoływaczy wcześniej użytkowanych

Do każdego kolejnego użytku należy przygotować tyle roztworu wywoływacza, ile nam jest potrzebne w danej chwili do wykonywanej pracy. Zasada ta dotyczy wywoływaczy pochodzących z gotowych zestawów fabrycznych, jak również tych sporządzonych samodzielnie.

Wywoływacze ulegają zwykle szybkiemu utlenieniu, na skutek czego tracą własności redukujące, oraz może się zdarzyć, że zbyt długie przechowywanie zwłaszcza w rozcieńczeniu, bądź nieprawidłowo przechowywane, zawiodą. Warto udać się na kurs fotograficzny, aby uniknąć błędów, które mogą doprowadzić do zmarnowania naszej pracy oraz wyniszczeniu urządzeń do niej potrzebnych.

Uważaj

Warto również wiedzieć, że trwałość niektórych wywoływaczy ogranicza się po ich rozcieńczeniu zaledwie do kilku godzin. Są również i takie, które pracują długo pod warunkiem ich odpowiedniego przechowywania. Jednak, gdy chcemy zaoszczędzić sobie kłopotu częstego rozważania składników, bądź też rozpuszczania ładunków konfekcjonowanych , możemy wówczas większą ilość wywoływacza, który starczy nam na jeden raz. Jednak nawet najtrwalszy wywoływacz, który jest niewłaściwie przechowywany, nie będzie się nadawał do użytku. Trzeba o tym wiedzieć i pamiętać, w tym celu pomocny może się okazać kurs foto, który uczula nas na różne tego typu sprawy. Słoje, bądź butelki, do których chcemy zlać wywoływacz, powinny być zbudowane ze szkła brunatnego, oraz muszą być one wypełnione całkowicie, gdyż wtedy unikniemy szkodliwego działania tlenu, który zawarty jest w powietrzu nad powierzchnią roztworu. Najlepiej będzie je szczelnie zakorkować korkiem gumowym . W miarę ubywania roztworu, aby utrzymać podanych warunków, należy uzupełnić powstały ubytek przysłowiowymi kulkami szklanymi, których od dawna już nie ma w sprzedaży. Kulki te równie dobrze zastąpimy drobnymi kawałkami pręta szklanego, który należy lekko naciąć ostrym pilnikiem na obwodzie. Same wywoływacze śmiało możemy przechowywać w szafce w ciemni. Nie powinno się ich jednak zestawiać według receptury lub z ładunków dozowanych w pomieszczeniu, gdzie w tym samym czasie ładujemy kasetki z filmem.

6 Komentarze on "Przechowywanie wywoływaczy wcześniej użytkowanych"

  1. Waldek | Odpowiedz

    Dodajcie trochę tutaj koloru bo w oczy parzy 😀

  2. Pawel | Odpowiedz

    No no dawaj dalej 😀

  3. Sabina | Odpowiedz

    Odpisz mi na tego maila w końcu!

  4. Kasia | Odpowiedz

    Jak na razie przeczytane wszystkie wpisy

  5. ratajczyk | Odpowiedz

    Dobrze to napisałeś

  6. quesecundo | Odpowiedz

    Rewelacja!

Leave a comment

Your email address will not be published.


*